Poczuj się w szafie jak w domu!

Ostatnio, być może po raz pierwszy w życiu, w moim stylu czułam się jak w domu. Użycie „w domu” do opisania stylu jest być może trochę dziwne, więc mówiąc inaczej: teraz wychodzę na zewnątrz z poczuciem, że jestem kompetentna, wygodna, beztroska i – co najważniejsze – czuję się sobą.

Oczywiście, chciałabym, żeby tak pozostało, więc pomyślałam, żebym spróbowała dowiedzieć się, jak to się stało. Oto kilka rzeczy, które wprowadziłam w życie, a które moim zdaniem mogły mi pomóc w odkryciu, jak czuć się jak zdrowa dziewczyna:

Nauczyłam się przestać dać się zaszufladkować. Brzmi to głupio, ale przez długi czas, ponieważ chciałam, aby mój styl był „klasyczny”, kontrolowałam swoje zakupy na podstawie tego, co wydawało mi się, że powinnam mieć w swojej szafie. Do podstaw klasycznej szafy należą oczywiście płaszcze typu trencz i białe dżinsy. Przez lata długo i ciężko szukałam takich ciuchów, ale powiedzmy szczerze, trudno znaleźć białe dżinsy w naszym kraju… a kiedy je znalazłam, odkryłam, że właściwie nie lubię żadnego z tych ubrań, przestałem patrzeć. Zdecydowanie mogę powiedzieć, że odświeżające jest noszenie po prostu tego, co lubię, zamiast tego, co czuję, że powinnam nosić, aby „dopasować się” do wymyślonego przez siebie stylu!

Nauczyłam się też przygotować dobre fryzury – to kluczowy element każdego kostiumu. To może być największa różnica, ponieważ jest to najprostszy sposób na poprawienie swego wyglądu! Przez ostatnie kilka lat trzymałam się długich włosów, ponieważ po prostu wygodniej mi było ich nie przycinać. Jednak trudniej było mi nosić czapki, i po kilku latach czuło się to jak wielki mop na mojej głowie. W końcu wybrałam się do osiedlowej fryzjerki, nie wydałam za dużo, i po prostu mam teraz chłopięcą grzywkę. Od czasu, gdy skróciłam włosy i znalazłam sposób na ich pięciominutowe upięcie (kiedyś pokażę na blogu), szybko i łatwo dodaję trochę zainteresowania i osobowości do tego, co noszę na co dzień.

To tylko kilka spośród sposobów na całkowitą odmianę wyglądu. Prześlijcie mi wasze wizje!